now loopin’: Afront - Amerykański sen
Do komunikacji IM używam AdiumX (1.0b24). I oczywiście mam problem z gadu. Problem jest dość wyczesany… Ustalmy fakty - codziennie o 5:30AM serwer gadu-gadu resetuje połączenie. Jeżeli ręcznie nie zrobie reconnecta, to gad nie wstanie. Ale jeżeli odpale gada i zapomnę go ubić przed wyjściem do pracy, to mam pozamiatane. Ja się łącze Mirandą, wbijam sie na serv, a tym czasem Adium (odpalone w domu) zyskuje świadomość. Kuma, że straciło połączenie i robi reconnecta wywalając mnie na Mirandzie.
- staaaryyy! Ale przecież OS X jest systemem unix-based… wbijasz się przez SSH i jazda!
- no niby tak, ale nie mam publicznego IP. I chuj w kawie. SSH/VNC/ARD odpadają.
- shame…
No i zwykle kończyło się telefonem do domu, wysłuchaniem ostrego kurwienia za pobudkę o 9:05 i prośbą o reset maszyny…
- staaaryyy! Ale przecież OS X jest systemem unix-based… ubijasz proces drugiego usera!
- no niby tak, ale ten user nie ma praw administratora,a ja hasła nie mam po to, by je podawac innym…
- no w sumie tak…
- i w dodatku po resecie wszystkie działające appsy (niezapisane fragmenty kodu, projekty z Photoshopa, pobierane pliki, etc.) zostają ubite do momentu zalogowania.
- shame…
Ale tak było do dzis. Dzisiaj wpadłem na przezajebiste rozwiązanie - filtry wiadomości w Apple Mail + AppleScript. Zaczynamy od tego drugiego. Odpalamy edytorek i klepiemy:
tell application "Adium"
repeat with accountID in accounts
disconnect accountID
end repeat
end tell
Banał, c’nie? Załatwiam tym odrazu wszystkie konta, żeby Miranda mi nie marudziła.
Następnie odpalamy Mail’a i tam w Preferences (⌘,) -> Rules klikamy Add Rule i montujemy coś takiego:

Teraz tylko wystarczy wysłać maila z pixel@przejebane.com, którego temat będzie brzmiał “disconnect adium” i po odebarniu go na tak skonfigurowanej maszynie, Adium grzecznie się rozłączy. Pamiętaj tylko, że tworząc regułę “From: (is equal to) …” nie daje Ci stuprocentowej pewności, że to tylko Ty możesz wydać takie polecenie, dlatego im więcej utworzysz reguł podnoszących poziom złożoności autoryzacji i identyfikacji maila, tym lepiej dla Ciebie. Preparowanie normalnych/codziennych maila i zaszywanie poleceń w długich tekstach jest dość dobrym pomysłem. Hashowanie poleceń i umieszczanie ich w wiadomościach jest jeszcze lepszym. Przyjrzę się temu jak tylko ogarnę się z tego co mnie aktualnie pochłania.
Zajebiście to wymyśliłeś! ;>