Cześć, nazywam się pixel. Mam 23 lata, problemy w szkole, zastój tworczy, jazdy ze starymi, chorobę Scheuermanna, wrodzony talent do komplikowania sobie życia i... Ech, szkoda gadać...
Po prostu przejebane.
27
12

now loopin’: Kate Havnevik - New Day

Dodatkowe ficzery przy blogowaniu to zło. Każdego posta edytuje 3 razy. Tu wurzce trafniejsze słowo, tam zapomniałem przecinka… A kiedy już się ogarnę z tekstem i składem, to zauważam, że wrzuciłem tekst do złej kategorii…

No i jeszcze drafty. Zaczynasz pisać i nagle wszyscy włażą Ci na głowę. No to zapisujesz. I tak Ci się mnożą jak króliki…

mp www6.01.2007 @ 22:16

Minusem draftów jest to, że zapisują datę rozpoczęcia tworzenia i z taką datą jest on później publikowany. Zła kategoria, to tylko brak przyzwyczajenia.
‘Trafniejsze słowo’–> chcesz błysnąć słownictwem? ;)

pixel7.01.2007 @ 03:22

Ale przecież zawsze możesz zmienic datę draft’a na aktualną (ale musisz wklepać ją z palca) w menu gdzie wybierasz kategorię wpisu/autora/etc.

A dobór trafniejszych słow to ważna sprawa. Dzięki temu poczatkowy tekst: “nudna impreza u jakiegoś ogórasa…” przeradza się po kilku poprawkach w “zajebista biba u zaćka!” ;P

ninka8.01.2007 @ 23:27

nie ma to jak informatyk perfekcjonista. Poczytaj mojego bloga to sie przewrocisz bo tam ostatnio bez ladu ani skladu :D

linkdump